Hanna i Leszek W.
Dojeżdżaliśmy z Bielska-Białej, dlatego szczegółowe ustalenia przed odbiorem były dla nas ważne. Wszystko udało się wygodnie zaplanować.
Dla opiekuna z Szamocina praktyczną umiejętnością jest spokojne przeczekanie kilku minut bez ciągłego krążenia, zaczepiania ludzi czy napinania smyczy. Takie zachowanie przydaje się przy kasie, przed wejściem, podczas rozmowy lub krótkiego postoju na mieście.
Pierwsze ćwiczenia mogą odbywać się przy ławce, na spokojnym chodniku albo przed domem. Pies stoi lub leży przez kilka sekund, otrzymuje nagrodę i rusza dalej.
Celem jest tolerowanie krótkiego postoju, a nie formalna komenda na kilka minut. Pozycja może być dowolna, jeśli pies pozostaje bezpieczny i spokojny.
Część aktywnych psów po każdym postoju czeka na piłkę, komendę lub jedzenie. Warto czasem po prostu stać, patrzeć na otoczenie i po chwili ruszyć dalej bez treningowego napięcia.
Pies uczy się, że brak ruchu przez chwilę jest normalną częścią spaceru. To przydatne w wielu codziennych sytuacjach.
Przenośna mata jasno wyznacza miejsce i może ułatwić dłuższy postój. Nie zawsze da się jednak rozłożyć ją w kolejce czy przy wejściu, dlatego warto ćwiczyć także bez niej.
Pies może stać przy nodze, usiąść albo położyć się. Najważniejsze jest niskie pobudzenie i brak wchodzenia pod nogi innych ludzi.
Jeżeli pies próbuje witać każdą osobę, lepiej zacząć na skraju przestrzeni zamiast w środku tłumu. Z czasem można ćwiczyć bliżej, jeśli zachowanie pozostaje stabilne.
Obcy nie muszą głaskać ani karmić psa. Neutralna obecność ludzi jest często bardziej wartościowa niż seria powitań.
Pies może wstać, przejść metr i ponownie zatrzymać się bez nakręcania. Krótkie przesunięcia są inne niż zwykły marsz i mogą początkowo zwiększać oczekiwanie.
Prosty sygnał do ruszenia pomaga oddzielić oba stany. Pies nie musi zgadywać, czy za chwilę idziemy dalej.
Na początku jedzenie pojawia się częściej, szczególnie w nowym miejscu. Później można wzmacniać spokojne oczekiwanie możliwością ruszenia dalej, węszeniem albo zwykłą pochwałą.
Nowe otoczenie, dzieci czy inne psy mogą podnieść poziom trudności. Wtedy warto wrócić do częstszych nagród.
Coraz częstsze skanowanie, piszczenie, podskakiwanie czy gryzienie smyczy pokazują, że sytuacja trwa zbyt długo. Nie trzeba czekać na pełną frustrację.
Następnym razem można dodać kilkanaście sekund. Cierpliwość buduje się przez wiele małych sukcesów.
W Dynamic Quest są rasowe Border Collie z linii wystawowych oraz z linii mistrzów świata. Niektóre psy łatwo odpoczywają w przestrzeni publicznej, inne potrzebują świadomej nauki.
ZKwP należy do FCI, a ISDS jest odrębnym rejestrem historycznie związanym z pracującymi Border Collie. Dobra hodowla border collie może opisać temperament, ale spokojne czekanie powstaje przez późniejsze doświadczenia.
Jeżeli miejsce jest bardzo głośne, ciasne lub pełne psów, lepiej zrezygnować z ćwiczenia i odejść. Nie każda sytuacja musi stać się treningiem. Pies przemęczony albo przestraszony nie uczy się cierpliwości tylko dlatego, że człowiek przedłuża postój. W codziennym życiu umiejętność wycofania się z trudnej przestrzeni jest równie cenna jak samo czekanie. Najlepsze doświadczenia powstają wtedy, gdy poziom trudności nadal pozostaje rozsądny.
W kolejce lub wąskim przejściu opiekun może ustawić się pomiędzy psem a ruchem ludzi. Nie chodzi o całkowite zasłanianie świata, lecz o ograniczenie przypadkowego wchodzenia w przestrzeń psa. Zwierzę może stać po dalszej stronie nóg i mieć wyraźnie wyznaczony obszar. Taki układ jest szczególnie pomocny wtedy, gdy przechodnie próbują podejść zbyt blisko albo pies łatwo ekscytuje się każdym ruchem.
Po opanowaniu spokojnego postoju na cichej ulicy można stopniowo dodawać pojedynczych przechodniów, ruch samochodów albo większą liczbę dźwięków. Nie należy jednak zwiększać jednocześnie czasu, liczby osób i bliskości innych psów. Jedna zmienna naraz pozwala ocenić, co rzeczywiście podnosi pobudzenie. Jeśli pies zachowuje się spokojnie przez minutę w łatwym miejscu, w nowym otoczeniu warto wrócić do kilkunastu sekund i ponownie zbudować pewność.
To znacznie trudniejsza wersja zadania niż czekanie przy ludziach. Najpierw warto ustawić się w dużym dystansie, w którym pies nadal potrafi stać, węszyć i reagować na opiekuna. Nie trzeba wymagać patrzenia w twarz przez cały czas. Jeśli drugi pies przechodzi bliżej niż planowano, można po prostu odejść i wrócić do ćwiczenia w łatwiejszym miejscu. Celem jest zachowanie spokoju, a nie utrzymanie pozycji za wszelką cenę.
Kilka minut zwykłego marszu i węszenia działa lepiej niż natychmiastowe powtarzanie kolejnej trudnej kolejki. Pies uczy się wtedy, że po krótkim okresie kontroli wraca normalna swoboda. To pomaga utrzymać motywację i ogranicza skojarzenie miejsc publicznych z długim bezruchem oraz ciągłym oczekiwaniem na nagrodę.
W praktyce warto też ćwiczyć czekanie w różnych porach dnia, bo to samo miejsce może być znacznie trudniejsze wtedy, gdy pojawia się więcej ludzi, dźwięków i ruchu. Zmiana warunków powinna oznaczać chwilowy powrót do krótszego czasu oczekiwania.
Nie. Może spokojnie stać lub siedzieć, jeśli nie przeszkadza innym.
Kilka lub kilkanaście sekund wystarczy, a czas zwiększa się stopniowo.
Może pomóc przy dłuższym postoju, ale warto ćwiczyć również bez niej.
Tylko tam, gdzie obecność psa jest dozwolona i warunki są dla niego bezpieczne.
Skrócić zadanie, zwiększyć dystans od bodźców i wrócić do łatwiejszego etapu.
Na początku nagrody mogą być częste, później odstępy stopniowo się wydłuża.
Poniżej przedstawiamy wybrane opinie zamieszczone w udostępnionych materiałach Dynamic Quest, z zachowaniem ich treści, dat i autorów.
Dojeżdżaliśmy z Bielska-Białej, dlatego szczegółowe ustalenia przed odbiorem były dla nas ważne. Wszystko udało się wygodnie zaplanować.
Leo coraz częściej przychodzi po prostu poleżeć obok nas. Uwielbiamy te małe chwile razem.
Rzetelne informacje, dobre przygotowanie do odbioru, fajny psiak. Wszystko na plus.
Po zamieszkaniu pieska z nami w Bytomiu hodowczyni dopytywała, jak przebiegają pierwsze dni. Bardzo miło było poczuć takie zainteresowanie.
Jeżeli ten temat jest już dla Ciebie uporządkowany, możesz przejść do rozmowy o temperamencie, zdrowiu i dopasowaniu konkretnego szczenięcia do Twojej codzienności.
Przejdź do strony hodowliDla właściciela z Szamocina najważniejsze jest, aby pies potrafił przez chwilę po prostu nic nie robić. Taka umiejętność ułatwia wiele zwykłych sytuacji, w których człowiek musi zatrzymać się na kilka minut.