Hanna i Leszek W.
Dojeżdżaliśmy z Bielska-Białej, dlatego szczegółowe ustalenia przed odbiorem były dla nas ważne. Wszystko udało się wygodnie zaplanować.
Dla opiekuna z Tarnogrodu targ, jarmark lub lokalne stoisko oznaczają wiele zapachów, jedzenia, toreb, dzieci i ludzi poruszających się w różnych kierunkach. Pies nie musi spędzać tam dużo czasu. Najważniejsze jest krótkie, kontrolowane przejście z możliwością szybkiego odejścia.
Pierwsza wizyta nie powinna odbywać się w największym tłumie. Kilka minut na obrzeżu pozwala ocenić reakcję psa bez konieczności przepychania się między ludźmi.
Nie trzeba obchodzić wszystkich stoisk. Jeśli pies zachowuje spokój przez kilka minut, można zakończyć doświadczenie sukcesem.
Zapach mięsa, pieczywa czy gotowych potraw może silnie przyciągać. Ustawienie psa bliżej człowieka ogranicza przypadkowe sięganie po rzeczy z ziemi.
Celem jest bezpieczny zakres, nie ciągłe mechaniczne hamowanie.
W tłumie pies i tak przetwarza dużo bodźców. Dodatkowe powitania mogą szybko podnosić pobudzenie.
Pies może mijać ludzi bez obowiązku kontaktu i wracać uwagą do opiekuna tylko wtedy, gdy jest to potrzebne.
Kawałki jedzenia, serwetki, patyczki i opakowania mogą pojawiać się często. Warto patrzeć kilka metrów przed psem i omijać trudne miejsca.
Przy dużej liczbie znalezisk lepiej zmienić tor marszu niż testować komendę co kilka sekund.
Pies nie powinien wchodzić pod koła ani nagle podskakiwać do dziecka. Pozycja po dalszej stronie człowieka daje dodatkowy margines.
Czasem warto zatrzymać się z boku i przepuścić większą grupę zamiast przeciskać się razem z nią.
Pies może przez kilka minut radzić sobie dobrze, a potem nagle zacząć skanować otoczenie, ciągnąć lub przestać brać jedzenie. To sygnał, że pobyt był wystarczający.
Nie trzeba czekać na szczekanie lub silną frustrację, aby zdecydować o odejściu.
Kilka minut węszenia w łatwiejszym miejscu pozwala wrócić do naturalnego tempa. Nie trzeba od razu organizować dodatkowej zabawy.
Płynne przejście do spokojniejszej przestrzeni pomaga obniżyć pobudzenie przed powrotem do domu.
W Dynamic Quest są rasowe Border Collie z linii wystawowych oraz z linii mistrzów świata. Wrażliwość na ścisk, jedzenie i ruch ludzi może być bardzo różna.
ZKwP należy do FCI, a ISDS jest odrębnym rejestrem historycznie związanym z pracującymi Border Collie. Dobra hodowla border collie może opisać temperament, ale spokojny pobyt w tłumie wymaga późniejszego treningu.
Bardzo głodny pies może jeszcze mocniej interesować się jedzeniem na ziemi i stoiskach. Zwykły posiłek zgodny z codziennym rytmem przed wyjściem może ułatwić zachowanie spokoju, o ile nie koliduje z innymi planowanymi aktywnościami.
Po kilku minutach między stoiskami warto odejść na spokojniejszy fragment i pozwolić psu powęszyć. Krótka przerwa obniża pobudzenie i daje człowiekowi możliwość oceny, czy pies jest gotowy na kolejną część wizyty.
Najpierw warto ćwiczyć przy jednym spokojnym stoisku z dużego dystansu. Pies idzie po dalszej stronie człowieka, dostaje nagrodę za przejście i po kilku metrach wraca do zwykłego węszenia. Dopiero później można wybierać ciaśniejsze przejścia.
Najlepiej wyjść wtedy, gdy pies nadal potrafi reagować i nie musi walczyć z otoczeniem. Wczesne zakończenie buduje lepszą historię doświadczeń niż zostawanie do momentu całkowitego zmęczenia.
Muzyka, mikrofon, przesuwane skrzynki czy upadające przedmioty mogą zaskoczyć. Jeśli pies odskoczy lub napięcie wyraźnie rośnie, lepiej odejść na obrzeże i dać mu chwilę na odzyskanie spokoju.
W ciasnej przestrzeni pies powinien iść blisko człowieka, ale nie pod samymi nogami. Warto obserwować ludzi niosących torby i dzieci poruszające się gwałtownie. Pozycja po dalszej stronie opiekuna ogranicza przypadkowe wejście w psa.
Jeśli pierwsza wizyta była za długa i pies mocno się pobudził, kolejna powinna być krótsza oraz odbywać się na obrzeżu. Nie ma potrzeby natychmiast odtwarzać najtrudniejszych warunków. Kilka spokojnych minut może odbudować pewność.
Warto wcześniej ćwiczyć przechodzenie obok jedzenia w bezpiecznych warunkach, nagradzając rezygnację z ziemi. Dzięki temu na targu nie trzeba podawać smakołyka co krok, a pies ma już znany schemat zachowania.
Warto również zaplanować wejście i wyjście tak, aby nie prowadzić psa przez najgęstszy tłum bez potrzeby. Krótsza, prostsza trasa do spokojniejszej części wydarzenia często daje lepsze doświadczenie niż próba przejścia przez całe centrum stoiska za wszelką cenę.
Dla właściciela z Tarnogrodu Border Collie powinien zaczynać od mniej zatłoczonej pory, iść w bezpiecznym zakresie smyczy i korzystać z neutralności wobec ludzi. Przy jedzeniu na ziemi pomaga sygnał rezygnacji, a po kilku minutach w tłumie spokojny spacer poza stoiskami. Dobra hodowla border collie może opisać temperament, ale praktyczną odporność na jarmark, targ i podobne wydarzenia buduje się później krótkimi, dobrze dobranymi doświadczeniami.
Nie. To opcjonalne doświadczenie, a nie obowiązek.
Nawet kilka minut na obrzeżu może wystarczyć.
Nie. Neutralne mijanie jest pełnoprawnym rezultatem.
Skrócić zakres smyczy, zwiększyć uwagę na trasę i używać treningu rezygnacji.
Nie. Łatwiejsze warunki dają lepszą szansę na spokojne doświadczenie.
Przejść w spokojniejsze miejsce, pozwolić na węszenie i zaplanować więcej odpoczynku.
Poniżej przedstawiamy wybrane opinie zamieszczone w udostępnionych materiałach Dynamic Quest, z zachowaniem ich treści, dat i autorów.
Dojeżdżaliśmy z Bielska-Białej, dlatego szczegółowe ustalenia przed odbiorem były dla nas ważne. Wszystko udało się wygodnie zaplanować.
Leo coraz częściej przychodzi po prostu poleżeć obok nas. Uwielbiamy te małe chwile razem.
Rzetelne informacje, dobre przygotowanie do odbioru, fajny psiak. Wszystko na plus.
Po zamieszkaniu pieska z nami w Bytomiu hodowczyni dopytywała, jak przebiegają pierwsze dni. Bardzo miło było poczuć takie zainteresowanie.
Jeżeli ten temat jest już dla Ciebie uporządkowany, możesz przejść do rozmowy o temperamencie, zdrowiu i dopasowaniu konkretnego szczenięcia do Twojej codzienności.
Przejdź do strony hodowliDla właściciela z Tarnogrodu najważniejsze są krótki czas, odpowiedni dystans od jedzenia i możliwość odejścia zanim tłum zacznie psa przytłaczać. Kilka spokojnych minut może być znacznie wartościowsze niż długa ekspozycja.